O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

czwartek, 19 kwietnia 2007

do boju Polska-a.

Gorączka Mistrzostw Europy w 2012 ogarnęła cały kraj. Wszyscy nawołują do zakasania rękawów i pracy. Bryluje Listkiewicz, Lipiec i Gosiewski z szalikiem biało-czerwonym.

Udzielił mi się nastrój, nie powiem. Może więc w ramach zaangażowania hymn odśpiewam na otwarciu lub jaką inną piosnkę rzewną i patetyczną. "Dumka na dwa serca" już była, a szkoda, bo idealnie wstrzeliłaby się w braterski klimat polsko-ukraiński.

Na razie zajmę się linią melodyczną.

Szukam kogoś od tekstu. Płeć nie gra roli ;)

A jak z hymnem nie wypali, bo w przedbiegach wygra Doda, to ja zgłaszam się na ochotnika do zbierania papierków na stadionie olimpijskim we Wrocławiu. Niech mnie jeno w taki szpikulec do nabijania wyposażą i czapeczkę z daszkiem w razie słonka. I rzucającą sie w oczy plakietkę z napisem: OBSŁUGA.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>