O mnie

Moje zdjęcie
ja, baba z baby, czyli matrioszka. słucham jazzu. dla animuszu. wchłaniam literaturę. wziewnie. piszę. oraz fotografuję. subtelno-zachłannie. na przemian, albo przemiał. projekt FOTOszeptów dojrzewał w mojej głowie bardzo długo. powstał o czasie koloru turkusowego, kiedy zrozumiałam, że słowa piętrzące się we mnie są równie ważne jak obrazy wokół.

poniedziałek, 19 marca 2007

św. Patryk.

Weekend przebiegł pod patronatem św. Patryka. Czysty przypadek, lecz tym niemniej z powodów osobistych uczciłam go należycie. Pub, zielone piwo i pokaz tańców irlandzkich. Wrocławski klub wizualizacją mocno odbiegał od ichniego, piwo smakowało inaczej (stawiam, że to zwykły piast sprytnie zabarwiony płynem do naczyń marki Ludwik), ale ojtam!

Wyskakałam się, powydzierałam, kac był, więc wszystko poszło zgodnie z planem.

Ku zdziwieniu własnemu w chaosie nut celtycko-polskich zatęskniłam za Irlandią. Pobieżnie, acz szczerze.

___________________________________________

A teraz, dla pokazania złożoności kobiecej natury, notka popełniona przeze mnie ofkors równo rok temu.

17 marca 2006.

I co z tego...?
- że dziś Irlandia postawiona na baczność oddaje pokłon swojemu patronowi
- że stolica kraju pęka w szwach od gości tak zwanych napływowych
- że na O’Connell parada goni paradę: klauny na szczudłach, żonglerzy z piłeczkami, wojska z doboszami, Szkoci w kiltach, kibice rugby z Islandii i w ogóle Rio De Janeiro w Dublinie
- że wszędzie pełno „ kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków, pierzastych kogucików, baloników na druciku”


jak ja ca-ły bo-ży dzień będę ślęczeć w pracy!

I co z tego, że w związku z powyższym jest Bank of Holiday i że w związku z tym za podwójną stawkę?!

________________________________________________

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. No jak nic!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za chwile, jakie Wam kradnę.
za słowa, zadumę i niekontrolowane wybuchy śmiechu.
za wrażliwość.

ps. moderowanie komentarzy włączyłam nie po to, by je przesiewać, tylko dla własnej wygody. dzięki temu wiem, kto zostawia swój ślad w postach starszych niż 3 dni. reszta to żywioł ;>